Test PAPPA - fakty i mity

kategoria: USG położnicze, Ciąża, autor: dr n. med. Marian Malinowski

Obalam mity o tym teście genetycznym. A potem dodaje kilka praktycznych faktów o teście PAPP-A. Wszystko na podstawie rozmów z moimi pacjentkami.

Obalam mity o tym teście genetycznym. A potem dodaję kilka praktycznych faktów. Wszystko na podstawie moich rozmów z pacjentkami.

Ten test powinien mięć na drugie imię – nieporozumienie. A nieporozumień związanych z testem PAPP-A jest mnóstwo. Moim zdaniem więcej, niż powinno być przy tym względnie prostym teście. Będę je po kolei wyjaśniał.

Zacznę od podstawowego pytania, czyli:

Po co robi się test PAPP-A?

Test PAPP-A służy do znalezienia dzieci, które mają większe ryzyko wady genetycznej niż ryzyko dla całej populacji. Ten test nie pokazuje, czy dziecko jest zdrowe czy chore. On ma tylko znaleźć dzieci podejrzane, które potem poddaje się dokładniejszemu badaniu. Dopiero kolejne badania mają na celu ustalenie, czy dziecko jest zdrowe, czy niestety chore.

Dlaczego tak? Na razie wciąż jednoznacznie rozstrzygającym testem genetycznym o wadzie genetycznej lub jej braku jest oznaczenie kariotypu. By zrobić to badanie potrzebne są całe komórki od dziecka, czyli trzeba wykonać badanie inwazyjne, np. amniopunkcję.

Co to są badania inwazyjne?

Badanie inwazyjne ma swoje określone ryzyko powikłań, jak np. poronienie, odpływanie płynu owodniowego lub uszkodzenie płodu. Szacuje się, że takie ryzyko mieści się w zakresie ok. 0,5%-1%, czyli od 1:200 do 1:100. To ważne wartości, gdyż za wysokie ryzyko wystąpienia wady genetycznej uznaje się ryzyko większe niż 1:300 (czyli np. 1:250, 1:150, 1:50,…). Oznacza to, że niekiedy ryzyko powikłań związanych z taką diagnostyką jest większe niż ryzyko choroby, której się szuka.

Jest kilka typów badań inwazyjnych.

  • Amniopunkcja, czyli pobranie płynu owodniowego, wykonywana jest od ok. 16tc.
  • Kordocenteza, czyli wkłucie się w pępowinę. Wykonuję się ją nieco później (już ok 20tc). Podczas tego badania można pobrać krew, ale też dokonać transfuzji dopłodowej, np. w konflikcie serologicznym.
  • Biopsja kosmówki, którą można wykonać wcześniej (już w 12tc) niż amniopunkcję, ale badanie jest obarczone innymi ograniczeniami, np. wymaga odpowiedniego umiejscowieniem kosmówki (przyszłe łożysko) względem przedniej ściany macicy.

Co oznacza nieprawidłowy wynik w teście PAPP-A?

Nieprawidłowy wynik w teście PAPP-A oznacza, że wyliczone ryzyko którejś wady genetycznej jest wysokie. Chodzi o ryzyko wystąpienia trisomii 21 (Zespół Downa) lub trisomii 18 (Zespół Edwardsa) lub trisomii 13 (Zespół Pataua).

Nie oznacza to, że dziecko jest chore. Oznacza tylko, że dane dziecko ma większe ryzyko wystąpienia choroby genetycznej. Tylko tyle i aż tyle.

Wysokie ryzyko wad genetycznych? Tzn. jakie?

Są dwa podstawowe punkty odcięcia oznaczające zwiększone ryzyko wystąpienia wady genetycznej. Pierwszy to ryzyko większe niż 1:300, a drugie ryzyko większe niż 1:100. Oba zostały ustalone przez Fetal Medicine Foundation (FMF) i potwierdzone przez Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP). Fundacja, na której czele stoi Kypros Nicolaides, opracowała ten test i stoi na straży jego prawidłowego wykonywania. Oznacza to m.in. konieczność corocznego audytu wszystkich uprawnionych lekarzy, którzy posiadają certyfikat FMF.

Wszyscy lekarze wykonujący test PAPP-A przechodzą coroczny audyt, który polega na statystycznej ocenie pomiarów wykonanych w ostatnim roku oraz ocenie przykładowych obrazków z tego okresu.

Czy moje dziecko jest chore?

To jest najczęstsze pytanie pacjentek. Właściwa odpowiedź brzmi następująco: Ten test nie określa tego, czy Pani dziecko jest chore czy nie. Ten test poszukuje dzieci o zwiększonym ryzyku wystąpienia choroby.

Dopiero u tych dzieci wykonuje się bardziej zaawansowane testy genetyczne mające za cel ustalenie, czy dziecko jest zdrowe. Takim testem jest kariotyp, który wykonuje się po pobraniu komórek od dziecka podczas badania inwazyjnego.

A testy NIPD/cffDNA?

Testy analizujące DNA płodu we krwi matki to inny temat, równie istotny. Mają swoje wady i zalety, ale miejscem na omówienie tychże jest inny artykuł.

Jak interpretować test PAPP-A?

To tylko pozornie proste pytanie. Test PAPP-A wciąż się rozbudowuje, pojawiają się nowe możliwości. Można na wyniku znaleźć informację o ryzyku wystąpienie hipotrofii, porodu przedwczesnego i preeklampsji. To ważne tematy, które będę sukcesywnie wyjaśniał w innych artykułach.

Na razie skupimy się na podstawowym elemencie, czyli ryzyku wystąpienia wad genetycznych w postaci trisomii 21., 18. i 13.

Jeśli któreś ryzyko skorygowane mieści się w zakresie 1:300 – 1:2500 to zgodnie z rekomendacjami PTGiP należy rozważyć testy analizujące DNA płodu we krwi matki. To jest tzw. zakres ryzyka pośredniego.

Jeśli któreś ryzyko skorygowane jest większe niż 1:300 lub 1:100, jest to wskazanie do rozszerzenia diagnostyki prenatalnej. Najczęściej chodzi tu o badanie inwazyjne, ale także o testy analizujące DNA płodowe.

Przykładowy wynik testu PAPP-A z wyliczonymi ryzykami. Proszę zwrócić uwagę na różnicę w ryzykach podstawowym i skorygowanym oraz na pozostałe wyliczenia wystąpienia preeklampsji, hipotrofii i porodu przedwczesnego

Jak interpretować ryzyko?

To trudne. Ale można posłużyć się takimi przykładami.

Ryzyko 1:100 oznacza, że dziecko ma ryzyko być chorym w 1%, a zdrowym aż w 99%.

Najwyższe ryzyko, jakie podaje test PAPP-A, to 1:4. Oznacza to, że dziecko ma ryzyko być chorym aż w 25%, ale wciąż ma 75% szans na bycie zdrowym.

To jest przyczyna powszechnego przekonania, że test PAPP-A się myli. Stąd w większości wyselekcjonowane dzieci do dalszej diagnostyki okazują się być zdrowe. Na szczęście!!!

Jakie jest postępowanie przy nieprawidłowym teście PAPP-A?

Postępowanie przy nieprawidłowym wyniku testu PAPP-A sprowadza się w zasadzie do decyzji, czy kontynuujemy diagnostykę prenatalną. Jeśli tak, to decydujemy się na badanie inwazyjne lub testy DNA płodowego (NIPD/cffDNA). To dopiero te testy dają nam odpowiedź, czy dziecko jest zdrowe, czy niestety chore.

Statystyka jest jednak nieubłagana w tym względzie. Nigdy nie wiadomo, kto będzie tym zdrowym, a kto tym chorym. Decyzję o kontynuowaniu diagnostyki prenatalnej trzeba podjąć bardzo uważnie i roztropnie. Przede wszystkim dlatego, że nie będzie już do niej powrotu.


Więcej o samych badaniach prenatalnych przeczytasz tutaj: https://marianmalinowski.pl/badania-prenatalne-czyli-o-co-chodzi-z-ta-papp-a/

Udostępnij

Interesujące tagi

54 odpowiedzi na “Test PAPPA – fakty i mity”

  1. MD pisze:

    Dzień dobry, czy branie leku Euthyrox może w jakiś sposób wpłynąć na wynik testu pappa?

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Choroby tarczycy nie są brane pod uwagę podczas wyliczania ryzyka w teście PAPP-A.

  2. Patryk pisze:

    Czy preeklampsja, hipotrofia, wczesniactwo to jakas nowa wersja oprogramowania? Zona miala badanie pare dni temu i nic z tego nie pojawilo sie w opisie. To drugie dziecko, a pierwsze mialo hipotrofie. Problem w tym, ze nikt tej hipotrofii nie widzial (6 roznych diagnostow), az do CC…

    • Marian Malinowski pisze:

      To nie jest nowa wersja oprogramowania, tylko funkcja uruchomiona lub nie w programie FMF. Użytkownik musi mieć też wyrobioną odpowiednią licencję na te wyliczenia, tak jak przy wyliczaniu ryzyka wad genetycznych, by móc w pełni korzystać z opracowanego przez FMF algorytmu.

  3. Kasia4043 pisze:

    Witam,
    Martwi mnie trochę wynik trisomi 21. Ryzyko podstawowe wyszło 1:565 A skorygowane 1::1023. Pozostałe wyniki są dobre. Mam 30 lat i jest to moja pierwsza ciąża. Czy jest się czym martwić i należałoby wykonać dodatkowe badania?

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Ryzyko skorygowane 1:1023 jest uznawane za prawidłowe, np. przez PTGiP i FMF. Jeśli ma Pani wątpliwości, to wydaje mi się, że lepiej zrobić test typu cffDNA/NIPD. Zwykle taki test rozwiewa wszystkie wątpliwości i można dalej cieszyć się ciążą. 🙂

  4. Monika pisze:

    Witam, mam 33 lata. Byłam na badaniach prenatalnych. Lekarz powiedział, ze wyszło mi wysokie ryzyko podstawowe 1:300, po USG spadło sześciokrotnie. Obecnie czekam na testy pappa i opis korygujacy. Zastanawia mnie dlaczego wyjściowo dostałam 1:300 sam lekarz zdziwił się. 33 lata. Szczupła, wysoka. Niepalaca, pierwsza ciąża bez zarzutów, poród naturalny. Co może być powodem?

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, ryzyko podstawowe dla trisomii 21 zależy od wieku i od obciążenia genetycznego danej osoby. Co do samego wyniku, to nie komentuję wyników, których nie znam.

  5. Przyszła mama pisze:

    Dzień dobry,
    Mam 30 lat i jestem po testach Pappa. Usg wyszło prawidłowe. Według wyników pappa jestem w grupie pośredniego ryzyka urodzenia dziecka z zespołem Downa. Mój wynik :trisomia 21, ryzyko podstawowe 1 do 624, ryzyko skorygowane 1 do 686. Skąd taka mała różnica wyniku skorygowanego? Przeglądając różne strony zauważyłam, ze te wyniki dosyć różnią się od siebie. Dziękuję za pomoc.

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Wszystkie informacje są zapisane w wyniku testu PAPP-A, który Pani otrzymała. Wyliczenia są wykonane na podstawie uzyskanych od Pani informacji, które zostały w nim zawarte. Jeśli chodzi o szczegóły, proszę je omówić z lekarzem, który go opracowywał, lub ze swoim lekarzem prowadzącym.

  6. mosko99 pisze:

    Witam, mam 21 lat. Byłam na badaniach prenatalnych i nie dokńca zostały wytłumaczone mi wyniki. Trisomia 21 ryzyko podstawowe 1:1054, ryzyko skorygowane 1:5268. Czy wszystko jest okej czy mam się martwić?

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Wszystkie informacje, o które Pani pyta są zawarte w treści artykułu. Proszę się z nim zapoznać.

  7. Ania pisze:

    Dzień dobry. Mam 35 lat, druga ciąża. Na badaniach fmf i usg prenatalnym wszystko ok, zastanawia mnie tylko ryzyko przedwczesnego porodu 1:200.z czego to wynika i czy jest się czym martwić?

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Ryzyko porodu przedwczesnego jest wyliczane na podstawie wielu elementów, które są opisane w wyniku testu PAPP-A. Ich zakres i wpływ na wyliczone ryzyko powinien Pani wyjaśnić lekarz, który opracowywał ten wynik, lub lekarz prowadzący. Bez odniesienia się do szczegółów wyniku, trudno mi cokolwiek więcej powiedzieć.

  8. Marta pisze:

    Dzień dobry,
    Wykonałam 2 badania pappa. Pierwsze w piątek drugie w poniedziałek. Wyszła duża różnica w wynikach białka pappa. W piątek 0,91 IU/l co odpowiadało 0,385 mom w poniedziałek pappa wyniosła 1,57 IU/l
    Różnica w beta hcg też była ale dużo mniejsza o ok 1 IU/l wyżej 🙂
    Cieszę się bo wynik da lepsze statystyki ale zastanawia mnie skad taka różnica? Badania wykonywane w tym samym laboratorium Synevo w Warszawie

    • Marian Malinowski pisze:

      A czemu Pani robiła biochemię do testu PAPP-A 2x? Surowy wynik z laboratorium jest zupełnie nie przydatny. Jego się dalej przelicza na MoM, a następnie dopasowuje do usg. Ważny też jest termin usg względem pobrania, a ten parametr jest bardzo ważny! Także analiza samego wyniku biochemii nie ma żadnego znaczenia.

  9. Mała Mi pisze:

    Dzień dobry,
    Zauważyłem, że świetnie Pan odpisuje na niektóre pytania i również ośmielę się je zadać. Czy są powody do obaw jeśli renomowany test nipd przeprowadzony w 12 tygodniu (wg obrazu w 11tc) podał świetne wyniki na poziomie 1/1,5 mlna dla wszystkich trisomii co dało wybuch radości zaś wyniki testu PAPP-A wykonany w 13 TC które przyszły kilka dni po wynikach testy NIPT trochę je zgasiły bo ryzyko określono na 1:204 dla 21 pary co p. Ginekolog określiła jako wysokie i zaleciła amniopunkcje. W sumie to sobie tłumacze, że gdyby te wyniki przyszły w odwrotnej kolejności byłaby ulga, a tak jest jednak niepokój, czy słuszny?
    mam 29 lat, idealny obraz, przezierność itd biochemia zaważyła, około 0,49 MOM białko i 1,8 beta hcg

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, niepokój przy wątpliwych wynikach jest zawsze. Weryfikuje się to wykonując kolejne badania. Jeśli zdecydowaliście się na amniopunkcję, to ona powinna wyjaśnić sprawę. Trzymam kciuki 🙂

  10. Agnieszka pisze:

    Witam. Moje ryzyko trysomi 21 jest wysokie 1:4. Przy czym wolne hcg 3,429 MoM Pappa 1,555 MoM. Czytałam iż z reguły ten drugi wynik przy tym zespole jest niższy niż 0,5 MoM. Czekam na wynik aminopunkcji. Mam pytanie czy jest szansa iż dziecko będzie zdrowe czy raczej przygotować się ba najgorsze….

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, ryzyko 1:4 oznacza, że ma Pani statystycznie 25% szans na chore dziecko i aż 75% szans na zdrowe. Trzeba spokojnie poczekać na wynik amniopunkcji. Trzymam kciuki 🙂

  11. Kasia pisze:

    Witam!
    Mam 27 lat i jestem w drugiej ciąży (pierwsza ciąża bez problemów, dziecko zdrowe). Jestem obecnie po pierwszych badaniach prenatalnych. Na usg lekarz nie zauważył kości nosowej oraz stwierdził pępowinę dwunaczyniową. Obecnie dziecko rozwija się odpowiednio do wieku ciąży. Test PAPPa wyszedł bardzo dobrze. Inny lekarz również nie zauważył kości nosowej, jednak nie zbadał pępowiny, twierdząc, że na tym etapie ciąży nie ma takiej potrzeby- pępowowina jest za mała do zbadania a dziecko rozwija się dobrze.
    Bardzo się martwię i nie wiem co mam o tym myśleć- czy pomimo dobrych wyników z testu PAPPA może się okazać, że dziecko ma jakąś wadę? Czy powinnam poszerzyć badania? Czy rzeczywiście pępowiny nie bada się na tym etapie i może okazać się ten wynik pomyłką?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, pępowina dwunaczyniowa nie jest chorobą. Jeśli się Pani martwi, to zawsze można zrobić testy nieinwazyjne analizujące DNA płodowe (NIPT).

  12. Izabela pisze:

    Dzien dobry, mam 40 lat, pierwsza ciaza. Ryzyko skorygowane trisomii 21 wyszlo nam 1:31. Czy to juz wskazanie do amniopunkcji? Czy jest sens robic testy typu NIFTY?

  13. […] Test PAPP-A bada markery genetyczne w usg prenatalnym wykonanym wg zasad FMF (m.in. wielkość przezierności karkowej i obecność kości nosowej) i we krwi matki (tzw. biochemia, czyli białko PAPP-A wg FMF i wolna podjednostka β-HCG wg FMF). Więcej o tym teście przeczytasz tutaj: Test PAPPA – fakty i mity. […]

  14. Marta pisze:

    Witam.
    Moj wynik
    Wolna podjednostka B-HCG 8,97 IU/L
    PAPP-A 0,97 IU/L
    Wiem, że bez USG które mam we wtorek ciężko to zinterpretować ale czy nie uważa Pan, że ten wynik jest bardzo niski? Mam 41 lat, jestem po 2 poronieniach. Badanie bylo robione w 11 tygodniu i 2 dniu ciąży. Bardzo dziękuję za odpowiedź.

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, biochemię do testu PAPP-A interpretuje się razem z usg, tylko i wyłączenie. Po drugie, wynik z laboratorium poddaje się jeszcze dodatkowej obróbce statystycznej, a więc sam wynik z laboratorium nic nie mówi, a jego interpretacja jest bezcelowa.

  15. […] przezierność karku płodu; podstawowy pomiar podczas usg genetycznego (zajrzyj także tutaj: Test PAPPA – fakty i mity). Porównaj z NF (patrz […]

  16. M pisze:

    W wynikach z krwi wyszlo mi ryzyko preeklempsji przed 37 tc : 1 do 280. Jak interpretować to ryzyko? W pierwszej ciąży miałam nadciśnienie indukowane ciąża – pojawiło się od 36 tc, poród sn w 40+2. Jestem w rozterce czy brać teraz acard… ginekolog stwierdzil ze ostateczna dexyzja6 nalezy do mnie. teraz ciśnienia cały czas w normie : zazwyczaj poniżej 120/80. Obecnie 15 tc

  17. M pisze:

    Dzien dobry,W wynikach z krwi wyszlo mi ryzyko preeklempsji przed 37 tc : 1 do 280. Jak interpretować to ryzyko? W pierwszej ciąży miałam nadciśnienie indukowane ciąża – pojawiło się od 36 tc, poród sn w 40+2. Jestem w rozterce czy brać teraz acard… ginekolog stwierdzil ze ostateczna dexyzja6 nalezy do mnie. teraz ciśnienia cały czas w normie : zazwyczaj poniżej 120/80. Obecnie 15 tc

  18. Zanciaa pisze:

    Witam. Mam 25 lat niedoczynność tarczycy(euthyrox 50 obecnie) żadnych chorób genetycznych w mojej ani partnera rodzinie, USG piękne poza tym że od początku ciąży mam wysokie tętno (jestem mega zestresowana przed każda wizyta lekarską) echo serca po 20 tc będę robić obecnie jestem w 15 tc , wada trisomii 13 1:500 ryzyko średnie. Do amniopunckji nie mam wskazań, na testy nifty niestety mnie nie stać . Po kosultacji z genetykiem jestem spokojniejsza ponieważ powiedział że nic tu nie widać, wszystko jak do tej pory rozwija się prawidłowo, lekarz prowadzący powiedział to samo, niestety na się stresuje czy mam czego się obawiać?

    • Marian Malinowski pisze:

      Z tego co Pani napisała genetyk i lekarz prowadzący poinformowali Panią, że wszystko wygląda dobrze i nie ma się czym martwić 🙂

  19. Katarzyna pisze:

    Witam. Mam 33 lata i jest to moja pierwsza ciaza. Moje USG wyszlo bardzo dobrze, kosc nosowa widoczna, przeziernosc karkowa w normie 1.9. Niestety wyniki krwi wyszly zle. Nie znam szczegolow, dostalam tylko telefon ze szpitala ze moje ryzyko wynosi 1:81! Nie chce robic amniopunkcji i nie wiem czy jest sens robienia testu NIFTY jesli moje ryzyko znow bedzie wysokie i nie da mi to pewnej odpowiedzi. Mam pytanie czy jest szansa ze moje dziecko bedzie zdrowe? Dziekuje za odpowiedz

    • Marian Malinowski pisze:

      Pani dziecko ma 1 szansę na 81, że będzie chore. Jeśli nie chcę się Pani zdecydować na badanie inwazyjne, test NIPT jest jak najbardziej wskazany.

  20. Monia pisze:

    Dzień dobry. Panie doktorze mam 31 lat, zespół antyfosfolipidowy,trzecia ciąża,poprzednie dwie poród naturalny dzieci zdrowe. USG 12tyg 6dni następujące:
    FHR 165 ud/min
    CRL 65,0 mm
    NT 2,2 mm
    BDB 19,8mm
    Ductus Venosus PI 0,930
    Pępowina trojnaczyniiwa
    Kość nosowa obecna
    Przepływ w zastawie trójdzielne nie do oceny
    Wolne B-hCG 98,8 IU/I
    PAPP-a 1,620 IU/I
    Stan :
    Triskmia 21 podstawowe 1:520 skorygowane 1:96
    Proszę o poradę czy jest się czym martwić? Czy trzeba robić dodatkowe badania. Dziękuje

    • Marian Malinowski pisze:

      Ryzyko skorygowane dla trisomii 21 1:96 jest wskazaniem do rozszerzenia diagnostyki prenatalnej. Proszę skonsultować się ze swoim lekarzem prowadzącym w celu zaplanowania dalszej diagnostyki.

      • Monia pisze:

        Dziękuje Panie doktorze. Jutro jestem umówiona na test Niifty Pro,do 10 dni będę mieć wyniki. Pozdrawiam

        • Monia pisze:

          Witam. Panie doktorze dostałam wyniki badań NIFTY PRO niskie ryzyko trisimia 21, 1/10121787 żadnych wad genetycznych nie wykryto,płeć żeńska 🙂 a badania PAPP-A wykazały 1:96 wiec różnica spora. Warto wydać pieniądze na dodatkowe badania i mieć głowę spokojna.

  21. Magda pisze:

    Witam,mam pytanie jestem w 13,5 tc i to jest druga ciąża A mam 37 lat .Mam za sobą 2 wizyty u różnych kekarza u z badań usg wynika ,że jest wszystko ok a z prenetalnych tez tylko krew wyszła niepokojąco bo trisomia 21 podstawowa wyszła 1:180 A ryzyko skorygowane 1: 184 proszę Pana o opinię…

  22. G pisze:

    Panie Doktorze, odebrałam wynik testu nifty. Ryzyko dla zd wyszlo wysokie. Czy Pana zdaniem jest jeszcze sens robienia amniopunkcji czy lepiej się już pogodzić że dziecko urodzi się chore?
    Pozdrawiam

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, Test NIFTY pokazuje ryzyko duże lub małe i prawie zawsze się potwierdza. Kariotyp po amniopunkcji powie ostatecznie, czy dziecko jest zdrowe czy chore.

  23. Ania pisze:

    Dzień dobry, ośmielam się pisać, gdyż waham się w kwestii amniopunkcji, 2 na 4 lekarzy mi ją doradza, 2 odradza. Mam 42 lata, pierwsza ciąża, po IVF, żadnych dolegliwości. Z Testu Pappa w 13 tc wyszło mi skrygowane ryzyko trisomii 21 na poziomie 1:65, wolne ß-hCG 2,387 MoM, PAPP-A 0,687 MoM. Test Sanco robiłam w 10 tc, wyszedł bardzo dobrze, przy chromosomie 21 nie stwierdzono ryzyka aneuploidii i wartość predykcyjna jest 99,99%. Frakcja płodowa (cffDNA): 16%. Bardzo boję się amniopunkcji, gdyż długo starałam się o tę ciążę, wiek już mam zaawansowany i żadnych zamrożonych zarodków więcej. Wiem, że decyzję muszę podjąć sama, ale zastanawiam się w takim razie, czy w ogóle potrzebnie robiłam test Sanco. Pozdrawiam serdecznie

    • Ania pisze:

      Dodam jeszcze tylko, że w USG przy teście Pappa wyszło wszystko dobrze, przezierność karku 1,7.
      Pozdrawiam serdecznie

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry, na duże ryzyko w teście PAPP-A w pani sytuacji mocno rzutuje pani wiek, dlatego często w okolicy 40rż od razu proponuje się test NIPT, który Pani zrobiła w 10tc. Test NIPT (np. wspomniany SANCO) jest testem wyższego rzędu niż test PAPP-A i wykorzystuje się go np. w sytuacjach wątpliwych po teście PAPPA. Ryzyko amniopunkcji jest małe, wg szacunków poniżej 1%.

  24. Agnieszka pisze:

    Witam, czy test Pappa mozna wykonac rowniez w 15 lub 16 tyg ciązy? Czy wynik bedzie juz malo miarodajny w tym czasie, jako, ze zaleca sie wykonanie testy w 1 trymestrze (najpozniej do 14tyg ciazy?)
    Z gory dziekuje za odpowiedz!

  25. Aga pisze:

    Witam, dzis dostalam wynik pappa i jestem rozsypana 1:49 mam 35lat . Był to 13tc NT-2,56 . Hcg 1,169mom i pappa 0.567mom …. widzę marne szanse na zdrowe dziecko 🙁

  26. Karolina pisze:

    Witam Panie Doktorze,
    W poniedziałek miałam robione USG prenatalne. Wszystkie parametry były w normie, oprócz NT wynoszącej 3.08 przy CRL=7.38.
    Dzisiaj dostałam informację, że skorygowane ryzyko wynosi 1:267 (ryzyko podstawowe wynosiło 1:44). Dodam, że w tym roku kończę 38 lat i jest to moje pierwsze dziecko.
    Już wcześniej zrobiłam test cffDNA, który wykazał niskie ryzyko dla wszystkich trisomii:
    21 – 1/108339236
    18 – 1/484806131
    13 – 1/1079619804
    oraz żadnych innych nieprawidłowości.
    Czy mimo wszystko powinnam rozważyć inwazyjne badanie?
    Zdaję sobie sprawę, że ostateczna decyzja leży po mojej stronie , ale chciałabym zasięgnąć opinii z różnych źródeł.
    Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.

    • Marian Malinowski pisze:

      Dzień dobry,
      Na podobne pytanie już odpowiadałem. Test NIPT jest badaniem wyższego rzędu i się go wykorzystuje, np. w sytuacjach wątpliwych po teście PAPP-A (tzw. ryzyko pośrednie wg PTGiP). Podwyższone NT nie jest synonimem zespołu Downa. To tylko marker, który zwiększa ryzyko wystąpienie tej choroby u danego dziecka. Ryzyko badania inwazyjnego jest niskie, szacuje się na poniżej 1%.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Może zainteresują Cię również

Serdecznie zapraszam!

Loading...
Ładowanie...