Suplementacja w ciąży

kategoria: Ciąża, autor: dr n. med. Marian Malinowski Czytaj dalej

Witaminki, mikroelementy w ciąży. Czy są potrzebne? I które warto przyjmować? 🙂

Przedstawiam listę witamin i mikroelementów, które warto lub trzeba suplementować w ciąży. Z wyjaśnieniem dlaczego i w jakich dawkach.

Kwas foliowy

Kwas foliowy to koenzym metabolizmu kwasów nukleinowych, katalizuje procesy krwiotwórcze. Należy do grupy witamin B (dokładnie B9). W ciąży najważniejszym jego działaniem jest zmniejszanie ryzyka wystąpienia wad cewy nerwowej u dziecka (rozszczep kręgosłupa, bezmózgowie).

Podstawową rzeczą przy planowaniu ciąży jest suplementacja kwasu foliowego w ramach prewencji wad cewy nerwowej. Powinno się go zacząć przyjmować przynajmniej na 6tyg przed poczęciem dziecka w dawce dziennej przynajmniej 0,4mg. Natomiast w wielu sytuacjach dawkę należy zwiększyć:

Kwas foliowy powinna przyjmować każda kobieta w ciąży, planująca ciążę, ale przede wszystkim jeśli jest w wieku rozrodczym. Dlaczego? Ze względu na odsetek nieplanowanych ciąż, który np. w USA sięga ok. 50%.
  • Dziecko z wadą cewy nerwowej w wywiadzie
  • Pacjent z wadą cewy nerwowej
  • Pacjent z wadą cewy nerwowej w rodzinie w 1 i 2 poziomie pokrewieństwa (dziadkowie, rodzice, dzieci i rodzeństwo)
  • Cukrzyca typu 1
  • Otyłość
  • Przyjmowanie leków przeciwpadaczkowych
  • W niektórych przyczynach niepłodności (mutacje w genie MTHFR, hiperhomocysteinemia)

Kwas foliowy należy stosować w okresie przedkoncepcyjnym (przynajmniej na 6tyg przed zajściem w ciążę) do 12 tygodnia ciąży w kontekście prewencji wad cewy nerwowej. Jednakże jest uzasadnienie do stosowania kwasu foliowego przez cały okres ciąży i karmienia piersią ze względu na jego inne pozytywne działania: preeclampsja/stan przedrzucawkowy, anemia (dlatego w niektórych preparatach z żelazem kwas foliowy jest dodatkiem), hipotrofia, autyzm.

Jod

Ważne jest także przyjmowanie jodu. Polska jest krajem o średnim ryzyku wystąpienia niedoboru jodu w diecie, co jest m.in. powodem jodowania soli kuchennej.

Jod jest niezbędnym składnikiem hormonów tarczycy, a tarczyca jest istotnym narządem endokrynnym u człowieka, który ma wpływ na bieżące jego funkcjonowanie (np. osłabienie, pobudzenie, wzrost lub spadek masy ciała, rytm serca) i rozwój. Hormony tarczycy są niezbędne dla wzrostu i rozwoju płodu oraz do regulacji rozwoju mózgu i układu nerwowego.

Tkanka nerwowa zaczyna rozwijać się już w drugim miesiącu ciąży. Przy zbyt małej ilości jodu u kobiet ciężarnych lub niemowląt we wczesnym dzieciństwie uszkodzenia mogą być nieodwracalne.

Niedobór jodu może być przyczyną powstania wola tarczycowego u ciężarnej i wzrostu ryzyka niedorozwoju umysłowego u dziecka wynikających z zaburzeń mielinizacji włókien nerwowych oraz niedosłuchu i głuchoty noworodków. Niedoczynność tarczycy związana z niedoborem jodu może być przyczyną zwiększonego ryzyka poronień, porodów przedwczesnych, niedoczynności tarczycy u płodu i noworodka.

Zapotrzebowanie na jod zmienia się w trakcie ciąży, a niestety w wielu sytuacjach zmniejsza się także przyjmowanie jodu w diecie ciężarnej (np. poprzez skłonność do ograniczania spożycia soli). Stąd konieczność suplementacji jodu w trakcie ciąży, ale także w trakcie karmienia. WHO zaleca suplementację w zakresie 200-500µg w zależności od kraju.

W Polsce dobowa zalecana dawka to 200µg.

Kopalnią wiedzy o tarczycy w ciąży i nie tylko jest blog Doktor Magda. Warto go odwiedzić! 🙂

Witamina D

Witamina D jest syntetyzowana u człowieka w jego skórze dzięki energii promieniowania słonecznego – to jest jej główne źródło. To jest przyczyną jej niedoboru, ponieważ ekspozycja na słońce w Polsce jest ograniczona, szczególnie w miesiącach jesienno-zimowych. A witamina D jest istotna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu ludzkiego.

Szacuje się, że ok. 40-60% całej populacji w USA ma niedobory witaminy D, w tym także kobiety ciężarne!

Źródłem witaminy D mogą być także niektóre produkty, jak żółtko jajka, niektóre tłuste ryby (łosoś, makrela, śledź i sardynki). Jest też dodawana do niektórych produktów, jak np. wszystkie mleka modyfikowane dla niemowląt lub niektóre płatki śniadaniowe. Z tego powodu muszą być czujni na niedobory witaminy D osoby z nietolerancją laktozy.

Utarło się, że ma ona istotne znaczenie w gospodarce wapniowo-fosforanowej, szczególnie w kontekście złamań osteoporotycznych u kobiet po menopauzie. W telewizji jest sporo reklam podejmujących temat osteoporozy i właśnie suplementacji. Jednakże w wyniku dokładniejszych badań odkryto, że funkcji witaminy D jest znacznie więcej i ma ona istotne znaczenie w ciąży ponieważ ma wpływ na występowanie:

  • Preeklampsji/ stanu przedrzucawkowego, nadciśnienia indukowanego ciążą, nadciśnienia w cukrzycy ciążowej
  • Cukrzycy ciążowej
  • Poronień nawykowych
  • Przedwczesnych porodów
  • ale też depresji poporodowej…

O jej działaniu antyoksydacyjnym ostatnio słyszeli wszyscy, ale to tylko czubek góry lodowej. Ma m.in. działanie immunomodulujące i jest zalecana u kobiet z zaburzeniami owulacji (zaburzenia immunologiczne to jedna z istotnych przyczyn niepłodności). Może także zmniejszać ryzyko infekcji bakteryjnych w ciąży (bacterial vaginosis), a więc zmniejszać ryzyko powikłań położniczych z nimi związanych.

Dawka zalecana przy planowaniu ciąży, ciąży i laktacji to 2000IU dziennie.

Wapń

Podczas karmienia piersią jest zwiększone zapotrzebowanie na m.in. wapń. Stąd istotna jest jego właściwa suplementacja!

Wapń jest składnikiem szkieletu kostnego, ale także ma m.in. pozytywny wpływ na ciśnienie tętnicze. Dzienne zapotrzebowanie to ok. 1000mg, ale wzrasta ono u kobiet ciężarnych w II i III trymestrze ciąży oraz w okresie karmienia piersią. W tych sytuacjach dzienne zapotrzebowanie wynosi ok. 1200mg, które często nie jest pokrywane z diety.

Na proces wchłaniania wapnia ma wpływ m.in. obecność witaminy D (stąd istotny jest jego prawidłowy metabolizm i suplementacja), a np. picie kawy sprzyja nadmiernej utracie tego mikroelementu z organizmu.

Żelazo

Żelazo jest istotne dla produkcji i prawidłowego funkcjonowania krwi. Jest istotnym składnikiem hemoglobiny odpowiedzialnej za roznoszenie tlenu, ale i myoglobiny w mięśniach. Z tego wynikają objawy niedoboru żelaza w organizmie, jak obniżona tolerancji na wysiłek fizyczny, osłabienie, a niekiedy i zmiany w zachowaniu. Niedobór żelaza to anemia, niedokrwistość.

Niedobry żelaza mogą objawiać się obniżoną tolerancją na wysiłek fizyczny.

W ciąży zapotrzebowanie na żelazo się zwiększa, ponieważ organizm matki musi dostarczyć dziecku ten istotny składnik budulcowy krwi. Podobnie jest podczas karmienia piersią. Niedobory żelaza w ciąży mogą zwiększać ryzyko porodu przedwczesnego i niską wagę urodzeniową, a podczas karmienia niedokrwistość u dziecka i ograniczenie jego rozwoju psychomotorycznego.

Rekomendowana dawka dzienna, jaką kobieta powinna przyjmować w diecie i suplementacji, w okresie planowania ciąży to ok. 18mg żelaza, w ciąży jest to ok. 27-28mg, w okresie karmienie ok. 20mg.

Selen

Selen ma znaczenie w rozwój i funkcji rozrodcze organizmu. Jest zaangażowany w metabolizm hormonów tarczycy, a więc pośrednio w prawidłowe funkcjonowanie tego ważnego gruczołu wydzielania wewnętrznego. Niedobory selenu mogą zwiększać ryzyko wczesnych strat ciąży, preeclampsji (stanu przedrzucawkowego) oraz cukrzycy ciążowej.

Zalecana dzienna dawka to ok. 55-65μg selenu.

Cynk

Cynk jest istotny w okresie przedkoncepcyjnym dla prawidłowego funkcjonowania układu rozrodczego, funkcji immunologicznych i rozwoju neurologicznego. Zapotrzebowanie na cynk wzrasta o niemal 40% w ciąży. Warto pamiętać, że żelazo blokuje wchłanianie cynku. Niektóre doniesienia podają, że przyjmowanie cynku może mieć niewielki wpływ na ryzyko porodu przedwczesnego – jest to najbardziej widoczne w regionach o niskim dochodzie i wysoką śmiertelnością okołoporodową noworodków.

Magnez

Najczęstszą dolegliwością u pacjentek związaną z niedoborem magnezu w ciąży są bolesne i dokuczliwe kurcze mięśniowe.

Magnez bierze udział w regulacji przewodnictwa nerwowo-mięśniowego podwyższając próg pobudliwości, a obniżając kurczliwość mięśni gładkich i poprzecznie prążkowanych. W praktyce powoduje to np. rozkurcz mięśni gładkich w naczyniach, a więc obniżenie ciśnienia krwi. Jego potencjał przeciwdrgawkowy jest wykorzystywany w leczeniu m.in. stanu przedrzucawkowego w ciąży.

Najczęstszą dolegliwością u pacjentek związaną z niedoborem magnezu w ciąży są bolesne i dokuczliwe kurcze mięśniowe.

Dobowe zapotrzebowanie to ok. 6mg/kg mc, które wzrasta niemal dwukrotnie podczas ciąży i karmienia piersią. Dobowa suplementacja waha się od 200mg do 1000mg Mg w zależności od wskazań.

Cholina

Cholina jest składnikiem odżywczym zaangażowanym w funkcjonowanie błon komórkowych (wchodzi w skład niektórych sfingolipidów, jak np. lecytyna) i neurotransmisje sygnałów komórkowych (np. jest to prekursor acetylocholiny). Jest istotna dla wzrostu i rozwoju płodu, a szczególnie jego mózgu.

Należy także pamiętać, że bierze udział w tym samym szlaku biochemicznym, co kwas foliowy i homocysteina. Ma to znaczenie m.in. przy prewencji wad cewy nerwowej i mutacji w genie MTHFR.

Zalecana dawka w ciąży to ok. 450 mg dziennie.

DHA

Nim przejdziemy do meritum, krótkie wyjaśnienie, co to tak naprawdę jest DHA!

DHA, PUFA, omega-3, NNKT… Co to tak naprawdę jest?

Głównym źródłem DHA są tłuste ryby morskie.

W wielu publikacjach te nazwy są stosowane wymiennie. Tak nie jest. Oto krótkie wyjaśnienie.

PUFA to wielonienasycone kwasy tłuszczowe, czasem występują w wersji LC-PUFA (long chain poliunsaturated fatty acids). Skrót NNKT dla wszystkich pewnie jest znany ze szkoły, oznacza Niezbędne Nienasycone Kwasy Tłuszczowe. Nazwa wzięła się od pracy Georga i Mildred Murr z 1929 roku, kiedy to wykazali eksperymentalnie, że nienasycone długołańcuchowe kwasy tłuszczowe są substancjami niezbędnymi dla wzrostu zwierząt.

Omega-3 to takie nienasycone kwasy tłuszczowe, które ostatnie wiązanie podwójne w łańcuchu węglowym mają przy trzecim od końca atomie węgla. Omega-6 mają takie wiązanie przy szóstym od końca atomie węgla.

DHA (kwas dokozaheksaenowy) należy do grupy omega-3, tak samo jak kwas α-linolenowy (ALA) i kwas eikozapentaenowy (EPA). ALA to prekursor, z którego ludzki organizm może zsyntetyzować EPA i DHA, niestety w zbyt małych ilościach. Źródłem ALA są zielone części roślin jadalnych, orzechy (głównie włoskie) oraz niektóre oleje roślinne, przede wszystkim olej rzepakowy. Natomiast pochodzenie EPA i DHA jest zwierzęce: tłuste ryby morskie oraz oleje rybne i oleje z wątroby ryb. Takie pochodzenie może stanowić problem, z uwagi na ich możliwe zanieczyszczenie metylortęcią i dioksynami.

Wracając do DHA i ciąży 🙂

DHA są składnikami budulcowymi dla błon fosfolipidowych stanowiąc ok. 20-40% kwasów tłuszczowych zawartych fosfolipidach układu nerwowego i siatkówki.

Powszechnie wiadomo, że mają związek z rozwojem ośrodkowego układu nerwowego u dziecka, ale nie tylko. DHA jest głównym strukturalnym tłuszczem w ludzkim mózgu i oczach. Przyjmuje się, że odpowiada za ok. 97% wszystkich kwasów omega-3 w mózgu i za ok. 93% w siatkówce oka. Stąd suplementacja DHA ma szczególne znaczenie w III trymestrze ciąży oraz w pierwszych 18. miesiącach życia.

Przyjmuje się, że DHA odpowiada za ok. 97% wszystkich kwasów omega-3 w mózgu i za ok. 93% w siatkówce oka.

Zapewnienie organizmowi prawidłowego zaopatrzenia w PUFA podczas ciąży wpływa na wydłużenie czasu trwania ciąży, wzrost masy urodzeniowej noworodka bez wzrostu ryzyka makrosomii oraz spadek ryzyka wystąpienia porodu przedwczesnego. Może zredukować odsetek przedwczesnych porodów (przed 37. tygodniem i przed 34. tygodniem) i może wiązać się z mniejszym prawdopodobieństwem urodzenia dziecka z małą masą urodzeniową. Stosowanie kwasów omega 3 zmniejsza ryzyko wystąpienia cukrzycy typu I, choroby nadciśnieniowej w wieku dorosłym oraz alergii.

Większość zaleceń mówi o dziennej dawce 200mg, ale w przy nieprawidłowej diecie już nawet 600mg (tyle wynosi dobowe zapotrzebowanie), a w niektórych sytuacjach klinicznych, jak np. wysokie ryzyko porodu przedwczesnego, warto rozważyć przyjmowanie nawet 1000mg dziennie.

Podsumowanie

Jak widać na tym krótkim przykładzie, dobór i przyjmowanie witamin i mikroelementów przy planowaniu i ciąży może nie być prosty. Można samemu je kupić każdy z osobna, albo wybrać gotowy zestaw, jakich jest mnóstwo na rynku farmaceutycznym. Większość z nich ma dobrane właściwe dawki zgodne z międzynarodowymi rekomendacjami, a jedyną trudnością dla Ciebie, jest dobór zestawu odpowiadającemu okresowi, w którym jesteś (planowanie ciąży, I trymestr i późniejsze okresy ciąży lub karmienia).

Bibliografia

Udostępnij

Może zainteresują Cię również

Serdecznie zapraszam!

Loading...
Ładowanie...