Planowanie ciąży to temat tylko z pozoru łatwy i prosty. Do tego artykułu podchodziłem kilka razy, skreślałem i dodawałem różne fragmenty. Ale wiele zapytań od pacjentów, szczególnie po serii moich publikacji tutaj oraz w moich social mediach (FB, Instagram), przymusiło mnie do jego ukończenia. Starałem się omówić najważniejsze rzeczy w możliwie krótki i przejrzysty sposób, a i tak wyszło tego całkiem sporo.
Postanowiłem podzielić ten artykuł na kilka części. Pierwsza będzie dotyczyć przygotowania zdrowotnego, gdzie będzie głównie o suplementacji, ale nie tylko. A druga o badaniach, które warto wykonać w okresie świadomego planowania ciąży. A na koniec najważniejsze pytania: kiedy i z czym do doktora? To trochę sztuczny podział, ale praktyczny 🙂
O suplementacji, ale nie tylko
Suplementów dla kobiet planujących ciążę jest mnóstwo i w różnych cenach, ich wybór pozostawię Tobie. Na temat konkretnych suplementów możesz przeczytać w Suplementacja w ciąży. Natomiast tutaj chciałbym wspomnieć tylko o kilku aspektach, które potrafią umknąć w ferworze starań o ciążę.

Kwas foliowy
Przyjmowanie kwasu foliowego jest niezmiernie istotne dla zdrowia dziecka, gdyż jest to profilaktyka wad cewy nerwowej. Oznacza to, że brak tej suplementacji zwiększa ryzyko rozszczepu kręgosłupa. Oto kilka faktów związanych z kwasem foliowym:
- Kwas foliowy powinien być przyjmowany jeszcze przed zajściem w ciążę przez przynajmniej 6 tygodni
- Metylowany kwas foliowy ma znaczenie przy nieprawidłowym wariancie genu kodującego enzym MTHFR (dokładnie jest to reduktaza 5, 10-MetylenoTetraHydroFolianowa). Nieprawidłowa forma tego enzymu zaburza przyswajanie kwasu foliowego zwiększając stężenie homocysteiny.
Inozytol
Inozytol ma znaczenie w staraniach o ciążę u pacjentek z zespołem policystycznych jajników (PCOS). Jest wiele doniesień naukowych i publikacji, że jego podawanie normalizuje w pewnym zakresie funkcjonowanie jajnika (obniża poziom LH zmniejszając patologiczny stosunek FSH/LH w PCOS) oraz poprawia funkcjonowanie gospodarki węglowodanowej u pacjentek z insulinoopornością. W niektórych sytuacjach jego stosowanie może wystarczyć do poprawienia częstości owulacji, poprawy regularności miesiączek, zmniejszenia objawów hiperandrogenizacji i poprawienie gospodarki węglowodanowej. A więc ułatwi zachodzenie w ciążę lub pomoże w leczeniu niepłodności.
Suplementacja dla mężczyzn
Jest coś takiego jak suplementacja dla mężczyzn! Co ciekawe, wydaje się być ona bardziej istotna dla poprawy parametrów płodności niż bardzo eksponowana suplementacja dla kobiet. Ważne by pamiętać, że właściwa suplementacja mężczyzn oraz poprawa jakości życia mężczyzn może znacznie poprawić parametry nasienia. Jest to najczęściej zalecana terapia przez andrologów.
Minimalny czas trwania takiej suplementacji to minimum 3 miesiące, co jest odzwierciedleniem cyklu rozwoju plemnika, który właśnie tyle trwa. Preparatów z suplementacją dla mężczyzn jest mniej niż dla kobiet, ale wciąż sporo. Dobrym punktem odniesienia jest preparat TenFertil ON.
Świadome planowanie ciąży
To bardzo szeroki temat, którym można obdzielić kilka książek czy kilkudniowych konferencji. Stąd także skupię się na głównych rzeczach i szczególnie o tych, o których się zapomina.

Jest później niż się wydaje
Wiek to zawsze drażliwy temat dla kobiet, ale z punktu widzenia płodności, jest to najistotniejszy czynnik mający wpływ na szansę posiadania potomstwa. Przyczyn tego stanu jest wiele (od genetyki po biologię), tak samo jak przyczyn odwlekania decyzji o ciąży. Tutaj chciałbym podkreślić tylko trzy sprawy, które przewijają się najczęściej w tym kontekście:
- Jeśli to możliwe, z medycznego punktu widzenia, lepiej jest nie opóźniać decyzji o ciąży. Warto podkreślić, że to zalecenie dotyczy każdego wieku, a nie tylko pacjentek 40+. Z jednej strony mamy takie zjawisko, jak przedwczesne wygasanie czynności jajników. Z drugiej strony, nie raz się okazuje, że starania o ciążę wydłużają się o kilka lat…
- Nie należy zwlekać z wykonaniem podstawowych badań dotyczących szacowania płodności u obu partnerów: u kobiet AMH (czyli rezerwa jajnikowa), a u mężczyzn badanie nasienia
- Być czujnym na inne objawy sugerujące zaburzenia płodności, np. nieregularne miesiączki, brak ciąży przy współżyciu bez zabezpieczeń (nawet bez oficjalnych starań o ciążę (sic!))
Warto jeszcze pamiętać o pewnym socjologicznym zjawisku w kontekście starań o ciążę. Mam tu na myśli gorące dyskusje o tym, co jest ważniejsze: wiek metrykalny czy to, na ile lat się czujesz. Niestety, biologia w tym zakresie jest nieubłagana, a sportowy i zdrowy tryb życia nie ma tu żadnego znaczenia.
Choroby towarzyszące
Płodność można rozważać jako odbicie stanu zdrowia człowieka. Różne choroby mniej lub bardziej wpływają na parametry płodności człowieka. Widać to zarówno u kobiet, jak i mężczyzn. Poniżej wymienię kilka takich chorób, które wymagają przygotowania przed ciążą:
- Choroby z kręgu zaburzeń gospodarki węglowodanowej: cukrzyca, insulinooporność
- Choroby endokrynologiczne mające wpływ na płodność: przede wszystkim zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy, zespół policystycznych jajników (PCOS)
- Otyłość – tkanka tłuszczowa ma nie tylko znaczenie estetyczne, ale przede wszystkim jest to tkanka hormonalnie czynna, a jej nadmiar ma wpływ na funkcjonowanie osi podwzgórze-przysadka-jajnik, czyli cyklu płciowego
- Zaburzenia neurologiczne wymagające przyjmowania leków na stałe (zmiana na leki dopuszczone do stosowania w ciąży): np. epilepsja (EPI)
- Nadciśnienie tętnicze – bezwzględnie do wyrównania przed zajściem w ciążę! Powikłania w ciąży związane ze wzrostem ciśnienia tętniczego są ekstremalnie niebezpieczne dla matki, jak i dla dziecka! Problem Preeklampsja, czyli zatrucie ciążowe.
We wszystkich tych wymienionych chorobach oraz w wielu innych przewlekłych zaburzeniach istotne jest przygotowanie do ciąży ze swoim lekarzem podstawowym dla danego schorzenia (endokrynolog, internista, lekarz rodzinny, dietetyk, neurolog, diabetolog, kardiolog, itd). Dopiero po wyleczeniu, jeśli to możliwe, lub po odpowiednim wyrównaniu chorób przewlekłych, należy zgłosić się do ginekologa z chęcią zachodzenia w ciążę.

Kiedy zgłosić się do lekarza?
Na to pytanie nie ma jednej, idealnej i najlepszej odpowiedzi. Zależy to od wielu czynników – czasem można poczekać z wizytą u swojego ginekologa, a czasem zdecydowanie nie ma na to czasu.
Pewną pomocą w odpowiedzi na to pytanie jest definicja niepłodności wg WHO, która zakłada brak ciąży po 12 miesiącach starań. Stąd się biorą zalecenia, by zgłosić się do lekarza właśnie po 12 miesiącach nieskutecznych prób zachodzenia w ciążę. Aczkolwiek w wielu sytuacjach warto ten czas skrócić, kiedy podejrzewamy u siebie czynniki ryzyka zaburzające płodność (m.in. wiek > 35 rż, nieregularne miesiączki, bolesne współżycie, operacja w obrębie jamy brzusznej, otyłość, zaburzenia endokrynologiczne, itd.). I tutaj chciałbym podkreślić, że ta analiza czynników zaburzających płodność nie dotyczy tylko kobiet, ale także mężczyzn (np. otyłość, cukrzyca, nadciśnienie tętnicze, siedzący tryb życia, nikotynizm, nadużywanie alkoholu, narkotyki, wiek > 35 rż, zaburzenia erekcji, słabe libido, stosowanie substancji anaboliczno-androgenowych, spodziectwo, wnętrostwo, narażenie na czynniki toksyczne w środowisku, itd.).
Proponuję zgłosić się w takich terminach:
- Po 12 m starań albo współżycia bez zabezpieczeń (nawet jeśli nie było oficjalnych starań o ciążę)
- Po 6 m starań albo współżycia bez zabezpieczeń (j.w), jeśli masz > 35 rż
- Bez zbędnej zwłoki, jeśli podejrzewasz u siebie lub u swojego partnera czynniki mogące zaburzać płodność
- Generalnie jeśli się zastanawiasz, kiedy się zgłosić, to zawsze jest lepiej wcześniej niż później…
Z czym zgłosić się do lekarza?
To jest jeszcze trudniejsze pytanie. Zestaw badań diagnostycznych w zasadzie nie ma końca, a część testów dodatkowo wymaga wykonania w odpowiednim czasie, by być miarodajne. Stąd nie jest najlepszym pomysłem wykonywania przypadkowych zestawów „badań na płodność”, gdyż w większości nie będą one miały znaczenia klinicznego jako wykonane w złym czasie lub akurat nie będą miały znaczenia u danej pacjentki. Wbrew pozorom, bardziej opłaca się poczekać na zalecenia lekarskie i wysłuchać ścisłych instrukcji ich wykonania niż przyjść z drogim zestawem badań, które będzie można potem wyrzucić do kosza.

Moje doświadczenia kliniczne podpowiada jednak pewne badania, które zawsze warto zrobić, czy to już na etapie planowania ciąży, czy już po pewnym czasie starań. Nie wymagają specjalnego przygotowania ani ścisłego czasu wykonania. I najważniejsze, wstępną ocenę ich prawidłowości można zrobić samemu, gdyż można skorzystać z załączonych do wyniku norm. Mam tutaj na myśli:
- AMH (ang. Anti-Müllerian Hormone) – czyli badanie oceniające rezerwę jajnikową. Wartość ta zmniejsza się z wiekiem, a im mniejsza, tym mniejsze są szanse na ciążę. Przy wartości < 1,5 ng/ml, bez względu na swój wiek, warto zgłosić się do swojego ginekologa lub do lekarza zajmującego się niepłodnością. Wartość < 1,0 ng/ml oznacza obniżoną rezerwę jajnikową. Więcej przeczytasz tutaj: AMH, czyli rezerwa jajnikowa
- Badanie nasienia – czyli podstawowe badanie oceniające podstawowe parametry płodności u mężczyzn. Nie trzeba skierowania, by je wykonać. Wystarczy zgłosić się do najbliższego ośrodka zajmującego się niepłodnością lub andrologią po abstynencji seksualnej od 3 do 5 dni (za długa i za krótka zaburza wyniki badania). Na stronie danego ośrodka znajdziesz informacje o przygotowaniu do badania, np. takie jak w Oviklinika. Jeśli jakikolwiek parametr będzie nieprawidłowy, wskazana jest konsultacja z andrologiem lub ginekologiem zajmującym się leczeniem niepłodności.
Powyższy tekst jest tylko wstępem do tematu planowania ciąży i świadomego macierzyństwa. Omawia najważniejsze zagadnienia i zwraca uwagę na istotne sprawy. Jeśli zainteresował Cię któryś temat, zapraszam do drążenia tematu – powinny w tym pomóc załączone do tekstu odnośniki. Natomiast, jeśli po przeczytaniu tego artykułu znajdziesz w sobie coś niepokojącego, zapraszam na konsultację do siebie (kontakt lub znany lekarz) lub do swojego ginekologa.
Dodaj komentarz