Wiek ciąży

2018-06-10 kategoria: ciąża kalendarium ciąży

Czyli, ile ja mam już uzbieranych tygodni ciąży? Niby proste pytanie, ale codziennie utwierdzam się w przekonaniu, że jednak nie. O tym, czemu jest tyle pomyłek i jak ich nie popełniać! I dlaczego nie liczymy w miesiącach!

Prosta zasada

Kluczem jest ustalenie pewnej bardzo prostej zasady. Liczymy i podajemy zawsze skończone tygodnie ciąży, nigdy zaczęte! I nie, nie liczymy w miesiącach (dlaczego wyjaśnię za chwilę)!

Dlaczego to tak ważne?

Każdy ginekolog liczy w ten sam sposób. Ułatwia to komunikację między nami, a więc szybkie i precyzyjne przekazywanie informacji. Ma to kluczowe znacznie w postępowaniu, które może skutkować podaniem lub nie określonego leku, np. sterydów w celu przyspieszenia dojrzewania płuc płodu przy zagrażającym porodzie przedwczesnym.

Inaczej się postępuje w ciąży, która ma skończony 15 tydzień, inaczej w 23tc, a jeszcze inaczej w 34tc. Ciąża jest podzielona na szereg etapów, takich kroków milowych. Jest to niezwykle ważne, np. przy podawaniu kluczowych leków w ciąży, jak wymienione już sterydy!

A miesiące?

Nie liczymy w ciąży w miesiącach. Przede wszystkim dlatego, że miesiąc nie ma stałej liczby dni i jest dość długim okresem. Bardziej precyzyjnie można określić wiek ciąży w jego 40 tygodniach niż 9 miesiącach.

Gdzie jest pułapka?

Pacjentki z jakiegoś powodu mają tendencję do podawania zaczętych tygodni, a nie skończonych. W pewnym sensie jest to logiczne, ale bardzo nie praktyczne.

Ten błąd powiela też niestety szereg popularnych aplikacji do wyliczania terminu porodu i wieku ciąży.

Praktycznie

  • Masz np. 12tygodni i 4 dni, a więc podajesz, że masz 12tc, ale jesteś już w 13tc.  Nigdy nie mówisz, że jesteś w 13tc.
  • Albo masz uzbierane 34 tygodnie i 2 dni. Dla ginekologa wciąż będziesz w 34tc, a nie w 35tc! Mimo, że 2 dni temu zaczęłaś 35tc.

Czy to ważne?

Zależy dla kogo, jak to w życiu…

Tak, ale dla lekarzy

W wielu sytuacjach, szczególnie w szpitalu na patologii ciąży lub sali porodowej, gdzie podejmuje się kluczowe decyzje w celu utrzymania dobrostanu dziecka. Stąd bardzo dla nas ważne jest prawidłowe wyliczenie terminu porodu, a czym pisałem już wcześniej.

Dla pacjentek

Dla pacjentek najczęściej nie, ale nie zawsze.

Ta różnica pojawia się zwykle w badaniach, które wykonuje się w wąskim okresie czasu, jak badania prenatalne w 12tc. Jest wtedy różnica, jeśli pacjentka uważa, że przychodzi w 12tc, a w rzeczywistości jest jeszcze w 11tc. Dziecko może być jeszcze za małe, a badanie trzeba powtórzyć za tydzień. Jeśli jest termin to nie ma problemu, ale jeśli nie ma miejsc…  Lub trzeba zapłacić za oba badania, bo przecież pierwsze się odbyło… W moich przychodniach akurat tak nie jest, ale nie wszędzie dyrekcja jest tak przyjaźnie nastawiona.


Jeśli uważasz, że artykuł jest przydatny i praktyczny, zostaw komentarz i udostępnij go!

Opinie pacjentów

Martyna (20 stycznia 2014)

Prowadziłam swoją pierwszą ciążę u dr Malinowskiego w przychodni przyszpitalnej na Inflanckiej. Uważam, że to bardzo dobry lekarz. Zawsze zlecał potrzebne badania, wyczerpująco odpowiadał na wszystkie moje pytania, rozwiewał wątpliwości. Bardzo dokładny podczas badań usg. Szczerze polecam!

Klaudia (10 czerwca 2016)

Zdecydowanie bardzo dobry lekarz, profesjonalnie podchodzący do pracy. Robiliśmy badanie usg i po raz pierwszy usłyszeliśmy dokładnie, co lekarz widzi na ekranie, co oznaczają pomiary. Wszystkie pytania jasno i rzeczowo wyjaśnione. Z wizyty wyszliśmy po dwukrotnym upewnieniu się, że wiemy wszystko i mozemy spać spokojnie.

Marlena (5 stycznia 2016)

Fantastyczny lekarz, fantastyczny człowiek! W pełni profesjonalne i bardzo indywidualne podejście do pacjentki! Każdy problem omawiany w sposób rzeczowy i przejrzysty... do tego anielska cierpliwość! Badanie USG przeprowadzane w sposób bardzo szczegółowy, co niestety jest rzadkością w wielu przypadkach... (polecam również z czystym sumieniem wykonanie badania SonoHSG).

Agata (5 stycznia 2017)

To już moja 3-cia wizyta u dr Mariana Malinowskiego. Za każdym razem jestem pod wrażeniem profesjonalizmu, spokoju, życzliwości i rzetelności pana doktora. Wywiad przeprowadzany jest szczegółowo, ale naturalnie, w  sposób niekrepujący. Doktor wszystko dokładnie wyjaśnia, używając terminologii zrozumiałej dla przeciętnej pacjentki, nie ma "głupich pytań". Cieszę się, że po wielu nieudanych próbach znalazłam w końcu lekarza, któremu można ufać i który jest skuteczny w leczeniu.

Marta (19 marca 2017)

USG ciąży bliźniaczej wykonywała u dr Malinowskiego już dwukrotnie. Doktor zdecydowanie wzbudza zaufanie. Badanie przebiega bez pośpiechu, na bieżąco jest omawiane i dokładnie wyjaśniane. Polecam :)

Edyta (27 marca 2017)

Bardzo dokładny, profesjonalny i rzeczowy lekarz. Wzbudza ogromne zaufanie i zawsze służy swoją wiedzą i doświadczeniem. Prowadząc ciąże u tego doktora czuję, że jesteśmy razem z Maleństwem w naprawdę dobrych rękach. Polecam wizyty u tego lekarza każdej Pani, która wymaga od lekarza reprezentowania najwyższych standardów i opieki w trakcie trwania ciąży.