SonoHSG/HyCoSy

2017-02-19
kategoria: niepłodność

Jest to badanie, które pozwala ocenić drożność jajowodów, ale nie tylko. Pełna nazwa to sonohisterosalpingografia, w skrócie sono-HSG lub HyCoSy. Jest to jedno z podstawowych badań w diagnostyce niepłodności.

Na czym polega sonoHSG/HyCoSy?

Badanie polega na podaniu specjalnego kontrastu do jamy macicy i jajowodów, dzięki któremu podczas badania ultrasonograficznego można uwidocznić szczegóły anatomiczne jamy macicy i ocenić drożność jajowodów.

Czy to jedyna metoda?

Badanie drożności jajowodów można wykonać na kilka sposób.

Klasyczne HSG

Klasyczne HSG (tj. histerosalpigografia) polega na podaniu do jamy macicy kontrastu jodowego, a następnie jej wizualizacji razem z jajowodami podczas badania rentgenowskiego. Wynik to klisza RTG z opisem.

W trakcie laparoskopii

Kolejna metodą jest sprawdzenie drożności jajowodów podczas laparoskopowej operacji ginekologicznej. Jest to metoda najbardziej dokładna, bo pozwala na wizualną ocenę narządu rodnego i jego ewentualną korekcję. Niestety jest obarczona ryzykiem powikłań chirurgicznych. Zwykle wykonuje się ją w końcowym etapie diagnostyki niepłodności. Wymaga zaplecza szpitalnego.

SonoHSG z kontrastem piankowym. Widoczny prawy jajowód o prostym przebiegu. Bez kontrastu nie byłoby możliwości oceny przebiegu jajowodu.

SonoHSG bez kontrastu

To takie prawie sonoHSG/HyCoSy. Ta sama metoda, ale bez specjalnego kontrastu. Nie pozwala na uwidocznienie przebiegu jajowodów ani wizualnego potwierdzenia drożności. Ocena jest pośrednia, a skuteczność takiego badania nie jest tożsama z klasycznym HSG.

Jakie są praktyczne różnice?

W badaniach skuteczność klasycznego HSG i SonoHSG jest podobna, bez istotnych statystycznie różnic. Dotyczy to badania sonoHSG/HyCoSy z użyciem specjalnego kontrastu widocznego w usg. Nie dotyczy to sonoHSG wykonywanego przy użyciu zwykłego płynu fizjologicznego (0,9% NaCl).

Różnice są w komforcie pacjentki i możliwych powikłaniach. Na korzyść sonoHSG.

Kontrast

W sono-HSG stosuje się specjalny kontrast, w którym do minimum ograniczone jest ryzyko uczulenia pacjentki.

W klasycznym HSG wykorzystuje się kontrast jodowy, który niesie ze sobą duże ryzyko uczulenia pacjentki (jod jest wysoce immunogenny). Należy pamiętać również o konieczności napromienienia związanym z badaniem RTG.

SonoHSG z kontrastem piankowym. Widoczny poskręcany lewy jajowód – obraz zgodny ze wskazaniem do zabiegu (podejrzenie zrostów jajnika lewego z trzonem macicy). Obraz możliwy do uzyskania tylko z odpowiednim kontrastem.

Czas trwania

Badanie sono-HSG trwa zwykle ok. 40 min razem z omówieniem wyniku.

Klasyczne HSG trwa dłużej ponieważ wykonywane jest przeważnie w szpitalu – należy dodać czas na przyjęcie na oddział, wydanie wypisu, oczekiwanie na opis z pracowni RTG. Realnie powinno się przeznaczyć na nie kilka godzin, co praktycznie przekłada się na wzięcie wolnego w pracy.

Co można jeszcze zobaczyć w sonoHSG/HyCoSy?

SonoHSG jest rozszerzeniem badania ultrasonograficznego, a więc daje możliwość dokładnej oceny:

    • wad i patologii macicy
      • np. mięśniaki,
      • np. kształt macicy, np. w macicy podwójnej
    • jajników
      • guzy, torbiele,
      • funkcje Doppler i PowerDoppler dają dodatkowe możliwości oceny guzów jajnika zgodnej m.in. z IOTA (International Ovarian Tumour Analysis Group)
    • jajowodów, ale również ich wzajemnych zależności (np. przy podejrzenie zrostów).
    • jamy macicy w obrazowaniu 3D/4D wraz z oceną ewentualnych jej wad.

Warto w tym kontekście zapoznać się z artykułem dotyczącym diagnostyki wad macicy w usg pt. Macica w 3D.

Prawidłowa macica i prawidłowa jama macic w 3D. Widoczna dwa hiperechogenne (jaśniejsze) obszary to polipy endometrialne.

A co z pracą?

Zarówno przy SonoHSG, jak i przy klasycznym HSG nie ma ograniczeń związanych z normalną aktywnością.

Należy jednak zaznaczyć, że badanie Sono-HSG można dopasować do swojego  planu dnia (rano, po pracy, w sobotę,..). Klasyczne HSG wykonuje się zwykle w godzinach porannych (normalna aktywność szpitalna).

Czy to boli?

Najczęściej dolegliwości są opisywane jako dyskomfort lub niewielki ból, najczęściej porównywane do miesiączki. Jeśli boli mocno, to niestety sugeruje to zmiany patologiczne. Zawsze można natychmiast przerwać badanie w sytuacji nadmiernego bólu, ponieważ jest pełny kontakt logiczno-słowny z pacjentką.

Prewencyjnie weź lek przeciwbólowy!

Prewencyjnie proponuje się zastosowanie leku przeciwbólowego na minimum godzinę przed zabiegiem (np. paracetamol, ibuprofen, diclofenac, ketoprofen lub nimesulid).

Jakie są wskazania?

Podstawowym wskazaniem jest diagnostyka niepłodności, ponieważ szacuje się, że ok. 1/3 przyczyn niepłodności wynika z uszkodzenia jajowodów.

Stymulacja owulacji lub inseminacja

Obraz 3D macicy z dużą przegrodą sięgającą niemal przez cały trzon. Pacjentka A zakwalifikowana do operacyjnej korekcji.

Decyzja o tym zabiegu często zbiega się z przygotowaniem do stymulacji owulacji lub inseminacji, gdyż ich skuteczność zależy od prawidłowego funkcjonowania jajowodów.

Jest to istotny punkt diagnostyczny szczególnie przy podejrzeniu patologii przydatków (jajniki i jajowody), czyli m.in.:

  • przy bolesnych miesiączkach lub współżyciu,
  • podejrzeniu endometriozy,
  • przebytej operacji brzusznej (ginekologicznej lub nie, jak appendectomia wykonywana często z pilnych wskazań),
  • długim czasie starania się o ciążę,
  • nieskuteczne dotychczasowe leczenie niepłodności.

Kiedy wykonuje się badanie?

Badanie wykonuje się w I fazie cyklu, czyli tuż po miesiączce a przed owulacją.
Idealnie po ustaniu krwawienia, najpóźniej przed 10. dniem cyklu (ale kluczem jest grubość endometrium, a nie matematyczne wyliczenie).

Jak się muszę przygotować?

Nie jest to badanie wymagające skomplikowanych przygotowań. Niezbędne są:

  • aktualny posiew z kanału szyjki macicy (tj. z poprzedniego cyklu),
  • aktualne badanie cytologiczne (tj. maksymalnie sprzed 1 roku).

Jeśli posiew zawiera tylko florę fizjologiczną a w badaniu cytologicznym nie ma zmian podejrzanych można przystąpić do badania.

Widoczny jajnik ze świecącą aureolą z kontrastu. Potwierdzenie, że jajowód przepuścił kontrast, a ten omywa jajnik.

A co z antybiotykiem?

Ryzyko powikłań zapalnych po zabiegach związanych z podaniem kontrastu do jamy macicy i jajowodów jest uważane za niskie i antybiotyk nie jest bezwzględnie wymagany. Natomiast powszechnym postępowaniem jest podawanie antybiotyku (np. 1 dawka profilaktycznie dożylnie w szpitalu lub doustnie przez kilka dni), którego celem jest maksymalne ograniczenie powikłań pozapalnych (prewencja przed PID, Pelvic Inflammatory Disease).

Marian Malinowski
Nazywam się Marian Malinowski, jestem położnikiem i ginekologiem. Specjalizuję się w diagnostyce i leczeniu niepłodności, ultrasonografii prenatalnej i ginekologicznej, prowadzeniem ciąż fizjologicznych i patologicznych, antykoncepcji oraz małoinwazyjnym leczeniu operacyjnym. Bardzo zależy mi, by oprócz pomocy medycznej, każda pacjentka czuła się podczas wizyty komfortowo i bezpiecznie.

Opinie pacjentów

Martyna (20 stycznia 2014)

Prowadziłam swoją pierwszą ciążę u dr Malinowskiego w przychodni przyszpitalnej na Inflanckiej. Uważam, że to bardzo dobry lekarz. Zawsze zlecał potrzebne badania, wyczerpująco odpowiadał na wszystkie moje pytania, rozwiewał wątpliwości. Bardzo dokładny podczas badań usg. Szczerze polecam!

Klaudia (10 czerwca 2016)

Zdecydowanie bardzo dobry lekarz, profesjonalnie podchodzący do pracy. Robiliśmy badanie usg i po raz pierwszy usłyszeliśmy dokładnie, co lekarz widzi na ekranie, co oznaczają pomiary. Wszystkie pytania jasno i rzeczowo wyjaśnione. Z wizyty wyszliśmy po dwukrotnym upewnieniu się, że wiemy wszystko i mozemy spać spokojnie.

Marlena (5 stycznia 2016)

Fantastyczny lekarz, fantastyczny człowiek! W pełni profesjonalne i bardzo indywidualne podejście do pacjentki! Każdy problem omawiany w sposób rzeczowy i przejrzysty... do tego anielska cierpliwość! Badanie USG przeprowadzane w sposób bardzo szczegółowy, co niestety jest rzadkością w wielu przypadkach... (polecam również z czystym sumieniem wykonanie badania SonoHSG).

Agata (5 stycznia 2017)

To już moja 3-cia wizyta u dr Mariana Malinowskiego. Za każdym razem jestem pod wrażeniem profesjonalizmu, spokoju, życzliwości i rzetelności pana doktora. Wywiad przeprowadzany jest szczegółowo, ale naturalnie, w  sposób niekrepujący. Doktor wszystko dokładnie wyjaśnia, używając terminologii zrozumiałej dla przeciętnej pacjentki, nie ma "głupich pytań". Cieszę się, że po wielu nieudanych próbach znalazłam w końcu lekarza, któremu można ufać i który jest skuteczny w leczeniu.

Marta (19 marca 2017)

USG ciąży bliźniaczej wykonywała u dr Malinowskiego już dwukrotnie. Doktor zdecydowanie wzbudza zaufanie. Badanie przebiega bez pośpiechu, na bieżąco jest omawiane i dokładnie wyjaśniane. Polecam :)

Edyta (27 marca 2017)

Bardzo dokładny, profesjonalny i rzeczowy lekarz. Wzbudza ogromne zaufanie i zawsze służy swoją wiedzą i doświadczeniem. Prowadząc ciąże u tego doktora czuję, że jesteśmy razem z Maleństwem w naprawdę dobrych rękach. Polecam wizyty u tego lekarza każdej Pani, która wymaga od lekarza reprezentowania najwyższych standardów i opieki w trakcie trwania ciąży.